"Zniknięcia" okazały się niespodziewanym hitem, zarabiając w kinach ponad 270 milionów dolarów. Z kolei grana przez Amy Madigan ciotka Gladys stała się kulturowym fenomenem i jedną z ikon horroru. Aktorka otrzymała za swoją kreację szereg nagród, w tym Oscara.
Prequel pod roboczym tytułem "Gladys" jest rozwijany przez wytwórnię Warner Bros. Nie wiadomo, czy Madigan będzie w niego zaangażowana. Ona sama wielokrotnie wyrażała gotowość do powrotu do roli, między innymi podczas ceremonii rozdania Oscarów.
"Wiemy, ile trwa produkcja filmu" - mówiła laureatka nagrody Akademii. "Tak działa ten biznes, dopóki nie ma konkretów, to tylko gdybanie. Gdyby jednak się udało, byłoby wspaniale. Ufam Zachowi Creggerowi, a on ma wiele dziwacznych pomysłów".
"Gladys". Kto pracuje nad filmem?
Cregger jest obecnie zajęty pracą nad nową adaptacją gry "Resident Evil". Równolegle rozwija "Gladys". W projekt są także zaangażowani producenci Roy Lee i Miri Yoon.
Zach Shields, który ma wspomóc reżysera w opracowaniu fabuły, jest etatowym scenarzystą wytwórni Warner Bros. Znamy go między innymi z filmów z serii "Godzilla i Kong".
