Szacowany czas czytania: 00:48
Zdradliwa Wisła w Toruniu
Zastanawiam się, jak to jest możliwe, że jako ludzkość daliśmy radę przetrwać. Wisła w Toruniu zamarzła pierwszy raz od 14 lat, a zdaniem służb wciąż nie brakuje ludzi, którzy budzą się z pomysłem, że o to przyszedł dzień na zrobienie selfie pośrodku zamarzniętej rzeki. Może Indianie mieli rację, wierząc, że zdjęcie kradnie cząstkę duszy i coś w tym musi być, bo jedną z najczęstszych przyczyn zgonów jest robienie selfie w dziwnych miejscach, a więc nie tyle żywioł, co czynnik ludzki. Pamiętam, jak kiedyś jeden gość wypowiadał się do telewizji, że jest w głębokim szoku, że pływak utopił się w jeziorze, bo jak przechodziły tamtędy kaczki, to woda sięgała im tylko do dolnej części kupra.
Pozdrawiam serdecznie i z fartem!
