Szacowany czas czytania: 04:00
Rosnące zainteresowanie akrobatyką wśród najmłodszych
Jak podkreśla Artur Ciecierski, od czasu emisji programu „You Can Dance” minęło już 18 lat, a jego rozpoznawalność i doświadczenie przyciągają coraz więcej młodych adeptów sportu. W klubie trenuje obecnie ponad 1050 osób, a liczba ta stale rośnie. Szkoła prowadzi zajęcia dla dzieci już od półtora roku życia, aż po dorosłych. Najmłodsi uczestnicy biorą udział w zajęciach „Akrobatyka dla smyka”, gdzie ćwiczą wspólnie z rodzicami, budując nie tylko sprawność fizyczną, ale także więzi rodzinne.
– You Can Dance, osiemnaście lat temu, 2008 rok. Kupę czasu. Naprawdę, to już kolejne pokolenia się urodziły. I te pokolenia przyprowadzają swoje pociechy do mnie teraz. Ale „You Can Dance” był takim zapalnikiem do tego, co powstaje teraz. Myślę, że rozpoznawalność, tego, że jestem z Torunia, że nie wyemigrowałem, nie szukałem szczęścia w Warszawie, w dużych miastach, bo nie ukrywajmy, oferty najróżniejsze spływały po takim programie, przekłada się na to, by ktoś mógł skorzystać z moich umiejętności. Zainwestowałem w to, że zostaję w Toruniu, jestem stąd, działam tu na swoim terenie i myślę, że ta rozpoznawalność i wiarygodność tego, że przez wiele lat tutaj działam i ćwiczę, powoduje to, że mamy frekwencję stuprocentową
Cieciórski podkreśla, że akrobatyka to sport dla każdego – niezależnie od wieku, umiejętności czy sylwetki. Zwraca uwagę na problem rosnącej liczby dzieci z nadwagą i brakiem aktywności fizycznej, spowodowanym m.in. przez nadmierne korzystanie z urządzeń elektronicznych. Treningi akrobatyczne pomagają nie tylko poprawić kondycję, ale również rozwijać kreatywność, samodzielność i odporność psychiczną.
Nowe centrum akrobatyki sportowej – największe takie centrum w kraju
W odpowiedzi na rosnące zainteresowanie, Cieciórski Akro Kids planuje otwarcie największego w Polsce centrum akrobatyki sportowej. Inwestycja, która rozpoczęła się w marcu, ma być ukończona w ciągu 12 miesięcy. Nowoczesny obiekt zostanie wyposażony w najlepszy sprzęt i będzie dostępny dla dzieci, młodzieży oraz całych rodzin. Celem jest stworzenie miejsca, które nie tylko rozwija umiejętności sportowe, ale także promuje zdrowy styl życia i integrację międzypokoleniową.
Pomysł powstał w pandemii, kiedy siedzieliśmy w domu. Niewiele się wtedy działo, ale głowa cały czas pracowała. Zapotrzebowanie na sport jest tak ogromne, że pomyślałem: skoro mamy tyle osób, to dlaczego nie zarażać nim większej rzeszy młodych – nie tylko tych najbardziej utalentowanych, bo to sport dla każdego.
Wpadliśmy więc na pomysł, żeby zbudować ogromny obiekt sportowy, akrobatyczny – największy w Polsce. Takie są nasze plany, ambicje i założenia: najlepszy sprzęt, najlepsi trenerzy. I konsekwentnie to realizujemy.
W marcu wbiliśmy pierwszą łopatę, a od tego momentu mamy dwanaście miesięcy na ukończenie inwestycji. Powstanie centrum sportu o charakterze prorodzinnym, gdzie dzieci i młodzież od najmłodszych lat będą mogły spróbować swoich sił. A to, co dla nich szykujemy, będzie naprawdę wielką niespodzianką.
– mówi Artur Cieciórski w studiu Radia GRA.
W planach jest również otwarcie pierwszego w Polsce akrobatycznego przedszkola, gdzie sport będzie pełnił kluczową rolę w edukacji i rozwoju najmłodszych. Założyciel szkoły podkreśla, że akrobatyka to doskonała baza do uprawiania innych dyscyplin sportowych – poprawia gibkość, koordynację, siłę i dynamikę, z czego korzystają także młodzi piłkarze, siatkarze czy koszykarze.
Planujemy również stworzenie akrobatycznego przedszkola – miejsca, w którym sport nie będzie dodatkiem, ale fundamentem. Chcemy, by świadomi rodzice mogli pokazać swoim dzieciom, że aktywność fizyczna to coś więcej niż zajęcia – to sposób na życie. Uczymy siły, dynamiki, systematyczności i zdrowych nawyków.
Nie unikamy też trudnych tematów – coraz większym problemem są dzieci z nadwagą. Szacuje się, że dotyczy to nawet 30% młodych osób. My jednak nikogo nie wykluczamy. Pokazujemy drogę i wspieramy każdego, kto chce spróbować. Z czasem efekty przychodzą same – rodzice wracają i dziękują, mówiąc, jak bardzo ich dzieci się zmieniły i jak nie mogą doczekać się kolejnych zajęć.
Akrobatyka sportowa w Toruniu to nie tylko pasja, ale także sposób na życie, który z roku na rok zyskuje coraz więcej zwolenników. Nowe centrum ma szansę stać się miejscem, gdzie dzieci i młodzież będą mogły odkrywać swoje talenty, a rodziny wspólnie spędzać czas w aktywny sposób.
Czytaj też pozostałe wiadomości:
- Toruński Kalejdoskop o Festiwalu NADA. Mateusz Świeczak: „Mam nadzieję, że będziemy się rozrastać”
- Adrian Miedziński oficjalnie pożegnał się z kibicami na Motoarenie. „Wrażenia nie do opisania”
- Ostatni raz na torze. Adrian Miedziński żegna się z kibicami!
- Praca nad morzem, etaty w Krakowie i nowe kierunki studiów. Targi Pracy w Toruniu pełne konkretnych ofert
- Małgorzata Jarocka-Krzemkowska w Radiu GRA: „Czad to nie jest zagrożenie sezonowe”
akrobatyka sportowa aktywność fizyczna Artur Cieciórski centrum sportowe Cieciórski Akro Kids dzieci młodzież sport dla dzieci szkoła akrobatyki toruń zdrowy styl życia
