W skrócie
- Iran przeprowadził atak na największy zakład przetwarzania gazu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, w wyniku którego zginęła jedna osoba.
- Obrona powietrzna ZEA przechwyciła 18 pocisków balistycznych, cztery pociski manewrujące i 47 irańskich dronów.
- W wyniku odłamków przechwyconych pocisków w rejonie Al-Adżban rannych zostało 12 osób.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Ataki odwetowe Iranu. ZEA pod ostrzałem
Po piątkowym irańskim ataku w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wstrzymano działalność największego zakładu przetwarzania gazu, Habszan - przekazała agencja Bloomberga, podkreślając, że jest to drugi przypadek od początku wojny USA i Izraela z Iranem, w którym funkcjonowanie tego przedsiębiorstwa musiało zostać przerwane.
"Władze (emiratu) Abu Zabi reagują na incydent z odłamkami spadającymi na obiekty gazowe Habszan, po udanym przechwyceniu (celów powietrznych - red.) przez systemy obrony przeciwlotniczej. Działalność zakładu została zawieszona na czas gaszenia pożaru. Nie odnotowano żadnych obrażeń" - przekazały służby prasowe emiratu w serwisie X.
Agencja Reutera poinformowała, że podczas ewakuacji zginęła jedna osoba, obywatel Egiptu. Cztery pozostałe osoby - dwóch Egipcjan i dwóch Pakistańczyków - odniosło lekkie obrażenia.
Bliski Wschód. Szczątki pocisku raniły 12 osób. Władze ZEA apelują do obywateli
Również w piątek odłamki przechwyconego pocisku zraniły 12 osób w rejonie Al-Adżban, położonym w centrum trójkąta Abu-Zabi-Dubaj-Al-Ajn w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Obrona powietrzna ZEA przechwyciła 18 pocisków balistycznych, cztery pociski manewrujące i 47 irańskich dronów.
Emirackie służby poinformowały o obrażeniach - od lekkich po poważne - siedmiu Nepalczyków i pięciu obywateli Indii. Według agencji AFP, powołującej się na lokalne władze, jeden z obywateli Nepalu odniósł ciężkie obrażenia.
Władze kraju ponownie zaapelowały do obywateli o poleganie wyłącznie na oficjalnych informacjach i unikanie dzielenia się niepotwierdzonymi doniesieniami.
Zobacz również:
Od początku konfliktu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zginęło dziesięć osób, a 203 zostały ranne - przekazał w piątek portal dziennika "Gulf News".
Obecny konflikt trwa od czasu amerykańsko-izraelskiego ataku na Iran, do którego doszło 28 lutego. Teheran w odpowiedzi atakuje Izrael oraz kilka państw regionu, uderzając zarówno w położone tam bazy amerykańskie, jak i kluczowe obiekty cywilne, zwłaszcza petrochemiczne.
Iran zablokował również cieśninę Ormuz, którą z regionu eksportowana była ropa i gaz.
