Szacowany czas czytania: 01:37
Prawomocny wyrok w sprawie seksbiznesu
Sąd Apelacyjny w Gdańsku podtrzymał wyrok w sprawie matki, córki i jej partnera, którzy przez lata prowadzili nielegalny seksbiznes. Wanda Ł., Kinga Ł., oraz Mirosław K. usłyszeli zarzuty sutenerstwa, kuplerstwa i prania brudnych pieniędzy. Sąd nie miał wątpliwości co do ich winy, a orzeczone kary są prawomocne.
Sąd Okręgowy w Toruniu wydał wyrok 28 maja 2025 roku – uznał całą trójkę za winnych. Wanda Ł. i Kinga Ł. otrzymały po 1 roku i 6 miesiącach pozbawienia wolności oraz grzywny w wysokości 20 tysięcy złotych, przy czym sąd przyjął stawkę 100 zł za dzień. Mirosław K. został skazany na 10 miesięcy więzienia. To jednak nie wszystko – sąd orzekł przepadek (przejście na rzecz Skarbu Państwa) majątku pochodzącego z przestępstwa, w tym mieszkań, samochodów oraz pieniędzy.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku utrzymał wyrok w mocy
Obrońcy i prokurator nie zgadzali się z wyrokiem i złożyli apelacje, jednak Sąd Apelacyjny utrzymał wcześniejsze decyzje w mocy.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku utrzymał zaskarżony wyrok w mocy w zakresie, w jakim odnosił się on do winy i sprawstwa oskarżonych oraz orzeczonych wobec nich kar pozbawienia wolność, a także orzeczonej kary grzywny
– czytamy na stronie Prokuratury Okręgowej w Toruniu. Zmianie uległa jedynie część dotycząca przepadku mienia. Wanda Ł. straciła mieszkanie, ponad 180 tysięcy złotych w gotówce oraz równowartość korzyści majątkowych przekraczającą 1,7 miliona złotych. Kinga Ł. musi oddać mieszkanie, samochód osobowy, 200 tysięcy złotych z lokat i kont, a także ponad 1,6 miliona złotych nielegalnie zdobytych środków. Mirosław K. stracił 3,8 tysiąca złotych i ponad 350 tysięcy złotych (równowartość korzyści majątkowej).
Wyrok jest prawomocny.
O tej sprawie pisaliśmy też tutaj:
Czytaj też pozostałe wiadomości:
- „Toruń jest liderem pozytywnych zmian”. Minister Hennig-Kloska chwali nasze miasto
- Inwestycja życia zwycięzcy You Can Dance. Artur Cieciórski buduje wielkie centrum akrobacji
- Przez kilka miesięcy okradał Torunian. Oszust podający się za elektryka zatrzymany
- Małgorzata Jarocka-Krzemkowska w Radiu GRA: „Czad to nie jest zagrożenie sezonowe”
- “Pomiary hałasu nie wykazały przekroczeń norm“. Jest oświadczenie MotoParku w Toruniu
- Spór o hałas. Mieszkańcy kontra MotoPark w Toruniu. Prezydent zabiera głos
- Fałszowanie recept w regionie. Prokuratura ujawnia szczegóły sprawy Jacka M.
- Jan Ząbik o „pamiętnym” finale w Zielonej Górze. „To nie Karkosik”
prokuratura sąd apelacyjny w gdańsku sąd okręgowy w toruniu wyrok
