Święconka: Co warto wiedzieć?
Święconka to nazwa wszystkich pokarmów, które święcimy w Wielką Sobotę w kościele katolickim. Zwyczaj ten praktykowany jest nie tylko w Polsce, ale także w innych europejskich krajach, np. Austrii czy Słowenii. W naszym kraju znany jest od wieków, choć do niektórych regionów Polski dotarł stosunkowo niedawno. Jeszcze przed 1945 rokiem na Kaszubach tylko bardzo zamożni szlachcice święcili swoje pokarmy, podobnie było też na Śląsku, gdzie święcenie odbywało się jedynie na dworach. W tym regionie zwyczaj święcenia upowszechnił się dopiero na przełomie lat 70. i 80. XX wieku.
Nie wszyscy wiedzą, że święconka ma swoje korzenie w dawnych obrzędach wiejskich. Wtedy jednak to nie wierni przychodzili do kościoła, ale kapłani objeżdżali wsie, by pobłogosławić wystawione na stoły jedzenie, które miał zagwarantować obfitość na cały rok.
Z biegiem lat tradycja święcenia pokarmów ewoluowała - w XVII wieku pojawiły się wzmianki o święceniu baranka, jajek i masła. W XIX wieku katolicy zaczęli sami przynosić do kościołów kosze pełne jedzenia i tak jest po dzień dzisiejszy.
Jakie pokarmy muszą znaleźć się w święconce?
Podstawą święconki powinny być takie produkty jak:
- baranek z masła lub cukru, który symbolizuje Chrystusa Zmartwychwstałego,
- jajka w postaci pisanek, kraszanek, ale także jajka z czekolady, które są symbolem nowego życia, odrodzenia i zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią,
- chleb jako symbol Ciała Jezusa Chrystusa, ale także godności człowieka,
- wędliny i kiełbasa jako symbol dobrobytu,
- sól, będąca symbolem oczyszczenia i chroniąca przed zepsuciem,
- pieprz, symbolizujący gorzkie zioła,
- chrzan, który symbolizuje witalność,
- ciasto (zazwyczaj babka), które symbolizuje ludzką pracę, ale ma być także osłodą po 40 dniach postu,
- ser, który jest symbolem związku człowieka ze zwierzętami i przyrodą,
- woda (rzadszy zwyczaj), która ma obmywać ludzi z win i grzechów.
Kiedy można zacząć jeść święconkę?
Choć po powrocie do domu, mogą kusić nas piękne zapachy pokarmów, wydobywające się z koszyczka, to zgodnie z tradycją, nie powinniśmy ich spożywać. Musimy z tym zaczekać do wielkanocnego śniadania, podczas którego święconka powinna zająć centralne miejsce na stole. W Wielką Sobotę powinniśmy wciąż zachowywać wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, ciast i słodyczy i zaczekać z ucztą do Niedzieli Wielkanocnej.
Zgodnie z tradycją, wszystkie poświęcone pokarmy należy zjeść - ma to zapewnić dostatek i pomyślność na cały rok.
Szukasz sprawdzonych sposobów na łatwiejsze i przyjemniejsze życie? Sprawdź nasze praktyczne porady, które pomogą ci zaoszczędzić czas, uniknąć błędów i czerpać radość z codziennych obowiązków. Więcej w sekcji PORADY na kobieta.interia.pl
