VOOZH about

URL: https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-ponad-10-zl-za-diesla-to-tylko-kwestia-czasu-ekspert-nie-ma,nId,23322942

⇱ Czarny scenariusz dla kierowców. Diesel może rekordowo zdrożeć - Motoryzacja w INTERIA.PL





W skrócie

  • Rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie i blokada Cieśniny Ormuz wpływają na wzrost cen ropy i paliw.
  • Zdaniem analityka XTB scenariusz, w którym cena oleju napędowego w Polsce przekracza 10 zł za litr, staje się realną możliwością.
  • W przypadku utrzymania konfliktu ceny surowców mogą gwałtownie wzrosnąć, co podnosi ryzyko recesji i zwiększonej inflacji.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Wystąpienie prezydenta USA z początku kwietnia miało przynieść inwestorom jasny sygnał dotyczący dalszego rozwoju konfliktu z Iranem. Zamiast tego rynki otrzymały więcej pytań niż odpowiedzi. Cytowany przez PAP Michał Stajniak z XTB zauważa, że brak konkretnych deklaracji zwiększył niepewność, co niemal natychmiast przełożyło się na wzrost cen ropy, kluczowej dla globalnej gospodarki i nastrojów inwestorów.



Analityk zwraca uwagę, że szczególnie istotne było to, czego w przemówieniu zabrakło. Nie pojawił się plan faktycznego odblokowania strategicznej cieśniny ani jasna wizja zakończenia napięć. W efekcie rynek zaczął ponownie uwzględniać ryzyko poważnych zakłóceń w dostawach surowców energetycznych.

Rynek wciąż ignoruje skale zagrożenia konfliktem?


Po okresie względnego spokoju ceny ropy znów zaczęły dynamicznie rosnąć, miejscami nawet o kilka procent. Zdaniem Stajniaka inwestorzy wciąż nie doszacowują możliwych konsekwencji przedłużającego się konfliktu, mimo że baryłka przekroczyła już poziom 100 dolarów.

Ekspert wskazuje, że w administracji amerykańskiej rozważane są również bardziej pesymistyczne warianty, zakładające wzrost cen nawet do 150-200 dolarów za baryłkę. Taki poziom oznaczałby poważne obciążenie dla konsumentów i gospodarek, szczególnie tam, gdzie wydatki na paliwo stanowią znaczną część budżetów domowych.

Możliwe scenariusze rozwoju sytuacji


Stajniak podkreślił, że choć ostateczny obraz rynku jest trudny do oszacowania, to można spróbować wyznaczyć kilka realnych scenariuszy. Najbardziej umiarkowany wariant zakłada częściowe odblokowanie Ormuzu po kilku tygodniach napięć. W takim przypadku ceny ropy stabilizowałyby się w przedziale 100-120 dolarów, a gospodarka uniknęłaby głębszego wstrząsu, choć inflacja mogłaby chwilowo wzrosnąć.



Znacznie poważniejsze skutki przyniosłoby utrzymanie blokady przez cały drugi kwartał lub dłużej. Wtedy ceny surowca mogłyby gwałtownie wzrosnąć, zwiększając ryzyko recesji w Europie i wyraźnego spowolnienia globalnej gospodarki. Najczarniejszy scenariusz zakłada dalszą eskalację konfliktu i utrzymanie zamkniętej cieśniny aż do wakacji, co mogłoby doprowadzić do zaburzeń w łańcuchach dostaw oraz silnego wzrostu inflacji.

10 zł za litr diesla to scenariusz bardziej niż możliwy


Choć rynek częściowo stabilizują alternatywne szlaki transportu ropy i wykorzystywanie rezerw strategicznych, ich możliwości są ograniczone. Jeśli napięcia utrzymają się dłużej, wzrost cen paliw stanie się trudny do uniknięcia.

Zdaniem analityka to właśnie użytkownicy samochodów jako pierwsi zobaczą skutki globalnych wydarzeń przy dystrybutorach. W takim otoczeniu przekroczenie granicy 10 zł za litr diesla nie jest już skrajną prognozą, lecz scenariuszem, który może się zrealizować szybciej, niż wielu kierowców dziś zakłada.


"Wydarzenia": Elektryk czy spalinówka? Wspólna akcja Polsat News i InteriiPolsat News