VOOZH about

URL: https://marcinbojko.wordpress.com/2011/05/

⇱ Maj | 2011 | Blog Marcina Bojko


Blog Marcina Bojko

Linux,Windows,serwer, i tak dalej ;)

Archive for Maj 2011

Migracja z Mint 10 do 11 – ehem … sukces or sucks?

👁 https://i0.wp.com/www.linuxmint.com/pictures/screenshots/katya/katya.png

Zachciało mi się migracji.

1. Przeedytuj listę źródeł:

/etc/apt/sources.list

Zmień wystąpienia ‚julia’ na ‚katya’ – zmieniamy repo Minta

Zmień wystąpienia ‚maverick’ na ‚natty’ – zmieniamy repo Ubuntu

Uwaga – ppa.launchpad.net – na dzień dzisiejszy pozostaw z maverickiem

deb http://packages.linuxmint.com/ katya main upstream import
deb http://archive.ubuntu.com/ubuntu/ natty main restricted universe multiverse
deb http://archive.ubuntu.com/ubuntu/ natty-updates main restricted universe multiverse
deb http://security.ubuntu.com/ubuntu/ natty-security main restricted universe multiverse
deb http://archive.canonical.com/ubuntu/ natty partner
deb http://packages.medibuntu.org/ natty free non-free

deb http://ppa.launchpad.net/badenov/ppa/ubuntu/ maverick main

2.apt-get update

3. apt-get dist-upgrade

4. Masz dużą szansę na problemy z initramfs-tools – jak poniżej:

Selecting previously deselected package linux-image-2.6.38-8-generic.
(Reading database ... 191073 files and directories currently installed.)
Unpacking linux-image-2.6.38-8-generic (from .../linux-image-2.6.38-8-generic_2.6.38-8.42_i386.deb) ...
Done.
Selecting previously deselected package linux-image-generic.
Unpacking linux-image-generic (from .../linux-image-generic_2.6.38.8.22_i386.deb) ...
Selecting previously deselected package linux-generic.
Unpacking linux-generic (from .../linux-generic_2.6.38.8.22_i386.deb) ...
Setting up initramfs-tools (0.98.8ubuntu3) ...
update-initramfs: deferring update (trigger activated)
Setting up linux-image-2.6.38-8-generic (2.6.38-8.42) ...
Running depmod.
update-initramfs: Generating /boot/initrd.img-2.6.38-8-generic
Warning: No support for locale: en_US.utf8
cp: cannot stat `/usr/lib/pango/1.6.0/module-files.d/libpango1.0-0.modules': No such file or directory
cp: cannot stat `/usr/lib/pango/1.6.0/modules/pango-basic-fc.so': No such file or directory
E: /usr/share/initramfs-tools/hooks/plymouth failed with return 1.
update-initramfs: failed for /boot/initrd.img-2.6.38-8-generic
Failed to create initrd image.
dpkg: error processing linux-image-2.6.38-8-generic (--configure):
 subprocess installed post-installation script returned error exit status 2
dpkg: dependency problems prevent configuration of linux-image-generic:
 linux-image-generic depends on linux-image-2.6.38-8-generic; however:
 Package linux-image-2.6.38-8-generic is not configured yet.

Rozwiazanie: Skopiuj katalog "/usr/lib/i386-linux-gnu/pango" do "/usr/lib/"

I działa ;)

Written by marcinbojko

31 Maj, 2011 at 23:25

Zawód: sprzedawca

Kilka(naście) tygodni temu postanowiłem dokupić kolejne narzędzie – netbooka. Mój podstawowy notebook jest za duży, za ciężki i zbyt ważny aby z nim latać przez pół nocy po wszystkich stanowiskach klienta. Zupełnie nie nadaje się do spakowania do małej torby podróżnej (aby film pooglądać czy pocztę odebrać) a jego 3-letnie baterie i ich czas pracy wołają o pomstę do nieba.

Wybór padł na Samsunga N150P – mały, fajny, 8h na bateriach, spory dysk itp. itd. Szczegóły na bok.

👁 Samsung N150Pblack

Postanowiłem kupić go na miejscu – (uwaga kryptoreklama) – salon Primakomp w Lublinie, miał całkiem niezłą cenę na tenże model. Podjechałem, wszedłem …. i tu w zasadzie karpik nie schodził mi z twarzy w związku z tematem jakości obsługi.

Wchodzę: 2 bardzo zajętych nerdów z ponaklejowanymi laptopami, w bluzach z kapturami, zawzięcie stuka w ich klawiatury. Podchodzę bliżej – może faktury myślę …. hmmm… GG. No ok. Może służbowe.

Pada klasyczne: – Słucham! – od strony jednego z nich, w zasadzie sugerujące że powinienem zostawić kolegów w spokoju. Grzecznie wyjaśniam czego szukam – spojrzenia po sobie, ‚To ja poszukam’. Czekamy. Znalazł.

– Coś jeszcze? – pada

– Hmm… może pokrowiec jakiś mi Pan doradzi? – pytam

– Tamuj leżą, Pan sobie zobaczy – pada odpowiedź.

Idę tamuj. Szukam. Wybieram blue (lubię blue). Dorzucam do kupki. Pytam:

– A może jakiś inny model by Pan doradził –

– Hmmm… bo ja wiem. A po co? – (a kto ma wiedzieć? Klient?)

– Aha, to ja dziękuję.

Nerd numer 2 zawzięcie nie podnosi oczu znad klawiatury. Nerd numer 3 śledzi z góry moje kroki w poszukiwaniu pokrowca.

Jeszcze faktura, jeszcze pakowanie i … spierdalaj Pan zdają się mówić znudzone spojrzenia.

Tak, wiem. Tendencyjne – czepiam się. Czego ja właściwie oczekiwałem? Nadskakiwania? Nie. Nawiązania rozmowy? Ubrania innego niż zestaw ‚mały nerd’?  Może wyduszenia z klienta jego potrzeb? Może. Uśmiechu sprzedawcy? Zainteresowania klientem? Come one, to Polska właśnie.

Generalnie jak na faceta wchodzącego do punktu po to aby kupić a nie Apaczyć (a ja tylko paczę), wydającego skromne (chyba z skromne) sumy na netbooka, kupującego gotówką (może prowizja za sprzedaż ratalną coś zmieni) to czułem się lekko … niepożądany.

Dziwne wrażenie zostaje na tyle iż raczej z ich usług nie skorzystam …

Może przydałby się Tajemniczy Klient? A może jakiś program tożsamości samej firmy? Skąd mi się wzięły te głupie wymagania jak uśmiech sprzedawcy i zainteresowanie klientem?

//EDIT – z drugiej strony, Arek świetnie skontrował salonem Vobisu, gdzie kilku gości w ‚przykrótkich spodniach od garnituru i spoconej koszuli’ siedzi rozwalonych na kanapce z zestawiem kina domowego, przedmioty są w wypaćkanych paluchami gablotach – brakuje tylko barierek i ciapków jak w muzeum 😉 Poziom zainteresowana taki sam.

Czy to jest problem pokolenia ‚1200 brutto’ ?

Written by marcinbojko

20 Maj, 2011 at 11:44

Napisane w Uncategorized

Jak bezpiecznie kasować…

Nie, bynajmniej – nie konkurencję 🙂

Sprawa wygląda tak: przez kilka ostatnich lat nazbierało mi się w domu kilka(naście ehem ehem) dysków twardych. Zbierałem je metodą: kup nowy dysk, wstaw, przerzuć dane, stary dysk odłóż na półkę. Jednym rzutem wystawiłem to wszystko na alledrogo :). Jednakże w trosce o to aby dane na tychże dyskach pozostały osobiste (a nie publiczne) chciałem znaleźć jakąś metodę kasowania tychże.

Od razu wyjaśniam – nie należę do paranoików, dla których 35-krotne przejście metodą Guttmana jest tylko wstępem do dobrze zapowiadającego się czyszczenia. Uważam iż w warunkach domowych całość spokojnie załatwi jedno-przejściowe zerowanie. Do tej pory używałem do takich operacji programu DBAN – Darik’s Boot and Nuke – czyli specjalnego małego distro przeznaczonego jedynie do czyszczenia.

Użycie tegoż, niestety blokuje kompa na długie godziny, co więcej – nie radzi sobie najlepiej w przypadku urządzeń podłączonych za pomocą USB.  Co w przypadku gdy chcemy wykonać to jednocześnie pracując na swoich maszynach? Dodatkowego software’u pod Windows istnieje multum – zaczynając od Erasera, na Smart Wipe kończąc. A co z Linuxem ?

Znalazłem sposoby dwa – na szybko:

1. dd – jak zwykle niezawodne.

Na wskazanym dysku zakładamy partycję podstawową, typ Linux. Tworzymy na niej filesystem np. ext3. Wykonujemy mount pod wskazanym mount pointem np. /media/disk

Teraz:

# dd if=/dev/zero of=/media/disk/zero.plk bs=8192

I niestety grzecznie czekamy (można w ramach kontroli w sąsiednim procesie odpalić ‚watch df -h’)

Po zakończeniu operacji, zakładając iż nasz dysk to sdb, kasujemy informację o partycjach i fs:

# dd if=/dev/zero of=/dev/sdb bs=8192 count=10240

Prosta operacja zerowania w warunkach domowych – zakończona.

2. shred

Co prawda shred jest przystosowany do usuwania zawartości plików, ale i z dyskami sobie poradzi

– odmontować wszystkie ew. zamontowane wolumeny z niszczonego dysku (w przykładzie: /dev/sdb)

# shred -vfz /dev/sdb

I  grzecznie czekamy na zakończenie operacji (4 przebiegowej, ostatni przebieg to zerowanie)

Written by marcinbojko

16 Maj, 2011 at 10:06

Napisane w Uncategorized

Tagged with linux, open source, work

Pytania do rekrutera – na topie – ;)

Powtarzam  GL, skąd uzyskałem znakomite rady od jednej z koleżanek – HR’ek – o to warto zapytać przesłuchującego nas rekrutera

Co do pytań, które warto zadać rekruterom:

1. Jaka jest kultura organizacyjna w firmie?
2. Co należy do obowiązków człowieka na stanowisku, o które się ubiegam?
3. Jakie są godziny pracy? Jak wygląda kwestia elastyczności czasu zatrudnienia?
4. Dopuszczalne formy umowy?
5. Jaka jest struktura wynagrodzenia? Jednolite, podstawa + prowizja, jakiekolwiek premie, dodatki, narzędzia pracy?
6. Widełki płacowe – albo podaję swoje oczekiwania i pytam czy te pieniądze mieszczą się w ich budżecie. Jeśli ktoś nie umie/nie chce odpowiedzieć na to pytanie to wracam do pytania pierwszego – co z kulturą organizacyjną, skoro tak podstawowe kwestie są nieustalone/objęte straszliwą tajemnicą.
7. Jeśli mam podpisać kontrakt to powstaje jeszcze pytanie jakie są zasady współpracy – jak dużej dyspozycyjności potrzebują, czy trzeba być w biurze jak etatowcy, czy płacą za dni wolne i chorobowe itp.

Written by marcinbojko

13 Maj, 2011 at 14:28

Napisane w Uncategorized

Tagged with work

Jestem dostępny:

O autorze https://marcinbojko.wordpress.com/about/ github.com https://github.com/marcinbojko LinkedIn https://www.linkedin.com/in/marcinbojko Facebook https://www.facebook.com/marcin.bojko1

Chocolatey

Chocolatey

Najnowsze wpisy

Blog Stats

  • 127 594 hits

Najpopularniejsze wpisy

active directory amiga Android ansible ati backup ca centos chmura chocolatey chrome debian Dell disaster recovery dlink docker drbl dsc emulacja etch filesystem firefox food foreman foto Fujitsu-Siemens fun github google gsm HP htc hyper-v hypervisor IBM internet kubernetes linux media microsoft mint mozilla nexus 7 ntfs-3g nvidia office oldchool open open source opensource opensuse outlook packer pacman pocket powershell puppet radeon sci-fi scvmm servers star trek traefik Uncategorized vagrant virtualisation vmware windows windows defender winuae win_manage wirtualizacja work xbmc zabbix
Maj 2011
Pon W Śr Czw Pt S N
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031

Meta

Archiwum

Dołącz do 11 innych subskrybentów

Blog na WordPress.com.

%d
Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij