![]() |
VOOZH | about |
Linux,Windows,serwer, i tak dalej ;)
Dla nas wszystkich, uzależnionych od XBMC wygodne zdalne nim sterowanie zawsze było kluczową korzyścią. Wygodny i stabilny klient Official XBMC Remote oferował tryb biblioteki, tryb pilota, sterowanie gestami, podstawowe notyfikacje i tym podobne rzeczy. Niestety, jednak wliczając w w to buildy developwerskie, jego ostatnie wersje pochodzą z końcówki 2012 (lub początku 2013 – w zależności od używanej wersjii), przez co nie do końca potrafią wykorzystać możliwości zarówno obecnego hw, jak i nowych funkcjonalności, które pojawiły się w XBMC 13.x Gotham.
Godnym (i równie darmowym) następcą okazał się być Yatse – dostępny w Sklepie Play: https://play.google.com/store/apps/details?id=org.leetzone.android.yatsewidgetfree
Nowe i poprawione funkcje:
– prześliczne tematy i wygląd bilbioteki
– obsługa lockscreen (sterowanie, kontrola, tapeta)
– kontekstowa funkcja ‚send to xbmc’ dla materiałów multimedialnych w Twoim urządzeniu – obsługa Google Chromecast
– chmura dla Twoich hostów XBMC
Strona główna
Tryb biblioteki
Lockscreen
I auto-tapetka na ekranie głównym (znika po zastopowaniu mediów, lub wybraniu innego) 🙂
Written by marcinbojko
22 czerwca, 2014 at 14:25
Napisane w open source, Uncategorized, work
Tagged with Android, google, open source, windows, work, xbmc
Z ponad jednej doby skoczył do trzech.
75 godzin i wciąż 10 %. Ktoś jeszcze chce ponarzekać na Andka?👁 Image
Written by marcinbojko
19 sierpnia, 2013 at 19:54
Napisane w Uncategorized
Tagged with Android, battery life, nexus 4
Wczoraj (20.02.2013) pojawiła się wyczekiwana przez wielu z nas aktualizacja SG2 do popularnego żelka. Przyznam, iż oczekiwałem jej mniej więcej tak samo jak Duke Nukem Forever – po tylu zapowiedziach i przełożeniach całość projektu widziałem w czarnych barwach.
Niezależnie jednak od nastrojów, aktualizacja pojawiła się na popularnej stronie SamMobile oznaczona jako XEO (nie brandowana Europa). Oczywiście wskazany sposób Samsunga to aktualizacja poprzez pseudo-aplikację – Kies, niestety cudo myśli programistycznej koreańskich przyjaciół pomimo prób na wirtualkach (XP/W7), prób na maszynach fizycznych (W7/W8) nie była w stanie w żaden sposób połączyć się z moim telefonem. Ostatnie próby przeprowadzałem na wirtualkach pod linuksowym hypervisorem – z tym samym efektem. Przeglądając pokrótce fora – nie tylko mnie ten zaszczyt spotkał.
Zostawmy więc w spokoju tą niedoróbkę i przesiądźmy się na Odina.
Wszystko co będziemy potrzebować do operacji to:
Ku mojemu zdziwieniu użycie ODIN’a nie spowodowało wyczyszczenie partycji z danymi – po restarcie wszystkie dane były na swoim miejscu. Sugerowałbym jednak zrealizowanie kopii zapasowej wszystkich aplikacji ORAZ zabezpieczenie plików z pamięci wewnętrznej (na wszelki wypadek). Także dla posiadaczy klawiatury HTC_IME MOD – sugeruje jej odinstalowanie i przełączenie się na oficjalną klawiaturę Samsunga. Aplikacja niestety działa maksymalnie do wersji 4.0.4, były już przypadki gdy po aktualizacji właściciele nie mogli wpisać PINU z uwagi na ciągły FC tejże klawiatury 😉
1. Oficjalny ROM wypakowujemy z zip’a aby otrzymać plik z rozszerzeniem *.md5. ODIN’a uruchamiamy jako administrator. W sekcji PDA wskazujemy lokalizację pliku z ROM’em.
Upewniamy się iż ‚Re-Partition’ , ‚Flash Lock’,’Phone EFS Clear’, „Phone Bootloader Update’ NIE SĄ ZAZNACZONE.
2. Wyłączamy telefon, za pomocą ‚HOME+Volume Down+Power’ wchodzimy do trybu aktualizacji. Upewniamy się iż Odin widzi telefon (żółte pole w sekcji ID:COM).
3. Wybieramy ‚Start’, grzecznie czekamy do zakończenia operacji.
4. Czekamy na załadowanie systemu, odpowiadamy grzecznie na pytania z Wizarda Samsunga. SPrawdzamy podstawowe parametru telefonu, aplikacje, ustawienia. Nie przejmujemy się nie działaniem aplikacji wymagających roota. Tu proponuję odczekać kilka minut w spokoju, pozwolić ew. procedurom post-install na zadziałanie.
5. [OPCJA] Zmiana kernela na Siyah – ponownie przeładowujemy telefon do trybu Download, zmieniając plik w sekcji PDA Odina na wskazany kernel.
6. Wciskamy START i czekamy na zakończenie procesu.
7. Po załadowaniu systemu sprawdzamy czy działa SU. Wchodzimy w aplikacje, wybieramy STweaks i dokonujemy zmian w ustawieniu kernela (opcja, ja uruchomiłem jedynie wsparcie dla BTN LED)
I jak zwykle wskazówka – to co robisz robisz na własną odpowiedzialność, nie mamy żadnych gwarancji na poprawne działanie wszystkich opcji jak wyżej.
👁 2013-02-21 09.49.55
👁 2013-02-21 09.50.13
👁 2013-02-21 10.39.18
PS. Zauważyłem iż ROM potrzebuje nieco czasu na przyspieszenie i dopasowanie się do bieżącej zawartości – bodajże po 2 restarcie działał już płynnie. Możemy też użyć opcji z recovery ‚Clear cache partition’ – tu jednak pierwszy start potrwa nieco dłużej.
Written by marcinbojko
21 lutego, 2013 at 11:42
Napisane w Uncategorized
Tagged with Android, open, samsung galaxy s2
Dla tych, którzy używają już XBMC Frodo oraz dla posiadaczy starszych edycji – działa już ‚Now Playing’ 🙂
Written by marcinbojko
12 grudnia, 2012 at 20:34
Napisane w Uncategorized
Niestety, Android 4.2 wprowadzony po cichu do Nexusa zmienił o wiele więcej niż oficjalnie zapowiadano.
Sporo aplikacji odmówiło posłuszeństwa (XBMC, MXPlayer), Solid Explorer2 dostał jakiegoś dziwnego pomieszania zmysłów, przestał działać root.
Rozwiązaniem na roota jest genialny Nexus7 Toolkit autorstwa Marka Skippena (wysupłajcie parę dolców na dotację , skąpiradła 🙂 – http://forum.xda-developers.com/showthread.php?t=1809195
MX Player właśnie pojawił się w wersji 1.7.8 beta1 co do XBMC – polecam linka do builda opartego o starszy gcc – tu: https://www.box.com/s/y25gt1bijpafqc37stbv
Written by marcinbojko
18 listopada, 2012 at 21:04
Napisane w Uncategorized
Tagged with Android, google, media, nexus 7, opensource, toolkit, xbmc
„Nadejszła wiekopomna chwila…” To znaczy – miała nadejść według pijarów wszelakich ale mój Nexus 7 uparcie odmawiał odnalezienia aktualizacji do 4.1.2.
Rozwiązanie: Ustawienia/Aplikacje/Wszystkie/Google Service Framework/Wymuś zatrzymanie, po tym częstujemy go jeszcze ‚Wyczyść dane’ i następna weryfikacja aktualizacji OTA pokazuje nam iż jest.
Aktualizację robiłem z ClockWorkMod Recovery i Rootem *unlock*. Fantastyczny toolkit do pobrania tutaj: Google Nexus 7 Toolkit i nie żałujcie paru dolców na dotacje 😉
Written by marcinbojko
14 października, 2012 at 17:04
Napisane w Uncategorized
Dla tych z Was, którzy podobnie jak ja używają XBMC na swoim PC pewnym problemem mogło być sterowanie nim za pomocą pilota. A to wiadomo: trzeba takowy kupić, zainstalować, wrzucić EventGhosta – zamapować akcje, przetestować itp. itd. U mnie stopniowo pozmierały wszystkie akumulatorki AAA – stąd czasem perfidne próby podkradania akumulatorków z i do naszych pilotów.
Z pomocą przychodzi fantastyczna aplikacja dla Androida – XBMC Remote:
Aplikacja wykorzystując LAN (Wifi) i konto do zarządzania zakładane od strony XBMC pozwala nam na:
– zamianę w wirtualnego, dotykowego pilota
– odtwarzanie materiałów via biblioteka – poprzez ścisły podział na zawartośc: serial, sezon, odcinek itp.
– sterowanie samym XBMC (poweroff – nie muszę dodawać jaka to pożyteczna funkcja z poziomu wygodnego łóżeczka?)
Ekran główny:
Sam pilot:
Zarządzanie przez bibliotekę mediów (seriale)
Pojedynczy serial👁 screen4
Epizody w sezonie👁 screen5
Opis opizodów👁 screen6
Written by marcinbojko
9 listopada, 2011 at 18:26
Napisane w open source
Tagged with Android, open source, xbmc
👁 android2
Którejś z ostatnich niedziel postanowiłem wykonać dawno odkładany eksperyment z dziedziny ‚what if‚ pod swojsko brzmiącym tytułem: Co będzie, jeżeli zainstaluję sobie Androida na swoim HTC HD2?
Oczekiwałem – jak to w przypadku różnych wirtualizacji/emulacji bywało: a to szybkości działania porównywalnego z Neostradą, a to stabilności na miarę wersji alfa, opieszałości GUI i wszelakich cudów, do których systemy Windowso i Linuxo-podobne, testowane przez ostatnie lata, zdążyły mnie przyzwyczaić.
Powinni przed tym ostrzegać bo nie byłem przygotowany na szok który nastąpił. Czujcie się ostrzeżeni
Pierwszy szok to niesamowita szybkość działania. Zamiast ślamazarnie przełączać kolejne zakładki w HTC Sense tu dostałem błyskawiczne animowane przechodzenie pomiędzy opcjami menu. Zamiast w mozole widzieć pojedyncze linie kształtującego się UI, tu jestem zaskakiwany od razu etapem końcowym. Aplikacje działają stabilnie, wszystkie opcje hardware’owe działają PRZYNAJMNIEJ tak samo jak do tej pory pod kontrolą WinMo.
Ostatni tak responsywny OS pamiętam jeszcze z którychś środkowych SYmbianów na Nokii – a i to jak przez mgłę.
Drugi szok to możliwości systemu.
Ok – Gmaila, Google Apps/Maps/Docs używałem od święta, bez szczególnych atencji. Jednym klikiem i jedną synchronizacją zamieniłem telefon w wiecznie gotowy do pracy kombajn multimedialno-narzędziowy. Po dojściu aplikacji DropBox, KeePass, PayPal i last but not least: Android Market, usiadłem i zacząłem się zastanawiać jak mogłem bez tego żyć 😉
Trzeci szok – to aplikacje przejmujące funkcje aplikacji pod WinMo. Mobipocketa zastąpił Amazon Kindle, The Core Player – Vplayer, HTC Audio – Music i tak dalej i tak dalej. Wszystko – albo free, albo za bezcen, dostarczane w kilka sekund z Android Market. Jedyną niedogodnością pozostaje Automapa – ale o tym słów kilka za chwilę.
👁 htcandroid
Sam proces – nazwijmy to instalacji – do skomplikowanych nie należy. W wersji krótszej zakładam iż jesteś już posiadaczem nie stockowego ROMU drogi Czytelniku. Zestaw czynności sprowadza się (oczywiście po przeczytaniu wszystkich za i przeciw, ostrzeżeń o epilepsji oraz możliwości zbrickowania telefonu) do …. stworzenia na karcie pamięci katalogu Android i skopiowania tam wszystkich potrzebnych plików, zachowując strukturę folderów.
Zdecydowałem się na jedną z najnowszych edycji opartych na Cyanogen MOD7 (wciąż w fazie nocnych buildów)- cały wątek twórcy dostępny tutaj : http://forum.xda-developers.com/showthread.php?p=11003939
Warto upewnić się, iż na karcie znajduje się przynajmniej 1,5 – 2GB wolnego miejsca, w miarę nie sfragmentowanego (może jakiś MyDefrag przed faktem?). Pierwsze uruchomienie trwać będzie zapewne koło 8-9 minut (tworzony jest data.img), inicjalnie konfigurowany jest system.
Przeniesienie danych.
Podstawą – mówicie co chcecie – jest posiadane konta w domenie Gmail. Kontakty, kalendarz, miejsca, smsy, rejestry rozmów – wszystko trafia tam i jest dostępne, edytowalne i … wygodne.
Czym grozi taka operacja ? Teoretycznie – niczym. Android uruchamiany jest z karty SD, wyrzucając z pamięci obecny OS. Po reboocie telefonu wracamy do starego WinMO – podejmując decyzję – jedziemy na nim, czy przełączamy się na Andka. Dla ciekawskich możemy zainstalować loader – który Androida uruchomi nam automatycznie – np. po 10 czy 15 sekundach od startu romu z WinMo, lub poczeka na naszą decyzję.
Czy warto posiadać dwa systemy w telefonie? Nie wdając się w merytorykę – dla tych, którzy z dowolnych powodów MUSZĄ mieć dostęp do Windows – rozwiązanie jest idealne. Przejście na Androida to dodatkowe 30-40 sekund, lub restart telefonu. Zawsze możesz się rozmyślić, usunąć Droida z pokładu lub … zastąpić go nowszą wersją.
Dla odważniejszych – jest już wersja NAND (ROM) – http://forum.xda-developers.com/showthread.php?t=893620
Powiem od siebie – następny telefon będzie na pewno z natywnym Droidem. Goodbye Windows.
I jak to wyglądą?
Written by marcinbojko
30 stycznia, 2011 at 19:11
Napisane w Uncategorized
Tagged with Android, linux, open source
| Pon | W | Śr | Czw | Pt | S | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
| 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 |