Na cztery lata i dwa miesiące więzienia Sąd Najwyższy Brazylii skazał zaocznie byłego deputowanego Eduardo Bolsonaro za to, że zabiegał w USA o nałożenie sankcji na Brazylię. Sędziowie uznali, że próbował wpływać na proces swojego ojca - byłego prezydenta Jaira Bolsonaro, oskarżonego o próbę zamachu stanu.
- Sąd Najwyższy Brazylii skazał zaocznie Eduardo Bolsonaro na 4 lata i 2 miesiące więzienia za zabieganie w USA o nałożenie sankcji na Brazylię.
- Sędziowie uznali, że Eduardo Bolsonaro próbował wpływać na proces swojego ojca, byłego prezydenta Jaira Bolsonaro, oskarżonego o próbę zamachu stanu.
- Skazany otrzymał także 8-letni zakaz sprawowania funkcji publicznych; Eduardo Bolsonaro przysługuje apelacja od wyroku.
- Po więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata zapraszamy na stronę główną .
Sąd Najwyższy jednogłośnie uznał we wtorek, że Eduardo Bolsonaro podejmował działania zmierzające do zastraszenia brazylijskiego wymiaru sprawiedliwości poprzez wywieranie wpływu na administrację amerykańską. Oprócz kary pozbawienia wolności sąd zakazał mu sprawowania funkcji publicznych przez osiem lat.
Skazanemu przysługuje apelacja od wyroku.
Syn Bolsonaro komentuje werdykt Sądu Najwyższego
W opublikowanym na platformie X wpisie Eduardo Bolsonaro oświadczył, że postępowanie przeciwko niemu nie spełniało standardów rzetelnego procesu, a sam wyrok jest nieważny.
Do wyroku odniósł się również jego brat, senator Flavio Bolsonaro, nieoficjalny kandydat prawicy w tegorocznych wyborach prezydenckich. Polityk również zakwestionował legalność procesu, argumentując, że Eduardo Bolsonaro nie powinien być sądzony przez Sąd Najwyższy, ponieważ nie pełni już funkcji deputowanego federalnego i tym samym utracił prawo do bycia sądzonym przez specjalny sąd, właściwy dla osób zajmujących stanowiska państwowe.
Media: Działania Eduardo Bolsonaro przyniosły skutek
Z kolei dziennik "Le Monde" przypomniał, że działania Eduardo Bolsonaro początkowo przyniosły zamierzony przez niego skutek. Prezydent USA Donald Trump nałożył na Brazylię wysokie cła, uzasadniając tę decyzję tym, co określił mianem "polowania na czarownice" wymierzonego w Jaira Bolsonaro.
Cła zostały jednak zniesione po pierwszym oficjalnym spotkaniu lewicowego prezydenta Brazylii Luiza Inacia Luli da Silvy z Donaldem Trumpem, które odbyło się 7 maja. W czerwcu administracja USA ponownie zaproponowała objęcie większości brazylijskich produktów cłami w wysokości 25 procent.
Próba zamachu stanu w Brazylii
Eduardo Bolsonaro przebywa w USA od lutego 2025 r. W grudniu 2025 roku stracił mandat w brazylijskiej Izbie Deputowanych z powodu wielokrotnej nieobecności podczas sesji niższej izby parlamentu. Jair Bolsonaro, który wygrał wybory w 2018 r., sprawował urząd prezydenta do końca 2022 r., kiedy to przegrał z kandydatem lewicy Lulą da Silvą. 8 stycznia 2023 r., niezadowoleni z wyniku wyborów sympatycy Bolsonaro przypuścili szturm na główne urzędy państwowe w Brasilii, w tym na siedzibę głowy państwa.
We wrześniu 2025 roku Sąd Najwyższy Brazylii uznał zamieszki za nieudaną próbę zamachu stanu orzekając jednocześnie, że Jair Bolsonaro miał mu przewodzić. Polityk został skazany na 27 lat i trzy miesiące więzienia. Pierwsza tura wyborów prezydenckich w Brazylii odbędzie się 4 października 2026 r. Na przełomie lipca i sierpnia nastąpi formalny wybór kandydatów, a oficjalna kampania wyborcza rozpocznie się 16 sierpnia. Lula już zapowiedział, że będzie ubiegać się o czwartą kadencję z ramienia lewicy. Jego prawdopodobnym rywalem będzie prawicowy Flavio Bolsonaro.
