Podczas Wielkiego Tygodnia Andaluzję odwiedzają turyści z całego świata. W 2025 r. ich liczba przekroczyła milion osób. Region słynie z wyjątkowych, wielkanocnych obrzędów. Przede wszystkim procesji, podczas których na drewnianych platformach noszone są zabytkowe figury i sceny z drogi krzyżowej. Jest to też nieliczne miejsce w Europie, gdzie przed Wielkanocą wciąż spotkać można pokutników.
Wielkanoc w Andaluzji - z grypą żołądkową
To dlatego na południe Hiszpanii w Wielki Tydzień ściągają przyjezdni z innych regionów kraju i tłumy zagranicznych turystów, również z Polski. - Byłam z dwiema przyjaciółkami na dłuższym weekendzie w Sewilli. Po niedzielnej, ostatniej kolacji w Andaluzji, jedna z nas poczuła się źle. Uznałyśmy, że to skutek intensywnego wyjazdu - opowiada Interii Biznes Warszawianka, która prosi o zachowanie anonimowości.
Zobacz również:
Przyznaje, że już po powrocie do Polski podobne objawy poczuły pozostałe uczestniczki wyjazdu. - Wkrótce pojawiły się bóle brzucha, nudności i wyraźne osłabienie, a także narastające zmęczenie i senność - wylicza Polka. Od powrotu minęły cztery dni. Turystki czują się lepiej, ale do pełni sił wciąż im daleko.
Andaluzja zaatakowana przez grypę. Władze apelują: Pojawia się nagle
Departament Zdrowia Andaluzji ostrzega, że choroba pojawia się nagle. Wskazuje na konieczność podjęcia środków zapobiegawczych. "Ten wysoce zakaźny wirus przenosi się głównie poprzez bezpośredni kontakt z zakażonymi osobami i może dotknąć osoby w każdym wieku" - podkreśla w wydanym komunikacie resort zdrowia regionu.
Aby zmniejszyć ryzyko zakażenia, Departament Zdrowia zaleca częste i dokładne mycie rąk wodą z mydłem, szczególnie przed przygotowywaniem i spożywaniem posiłków. Zachęca też do dezynfekcji powierzchni, na przykład blatów stołów. W przypadku wystąpienia objawów zgodnych z infekcją, apeluje o unikanie kontaktu z żywnością, głównie w sklepach, "aby nie zostawiać na niej zarazków".
W przypadku wystąpienia schorzenia, specjaliści zalecają częste picie wody, bulionów lub roztworów nawadniających. Proszą o unikanie napojów słodzonych i alkoholowych. "Ważne jest spożywanie lekkich posiłków i zapewnienie sobie odpowiedniej ilości snu" - podkreślają.
Lokalne służby zdrowotne uznały, że "skala uderzenia wirusa w lokalne społeczności jest znaczna". Najwięcej przypadków zarejestrowano w Kordobie, Jaen i okolicach Gibraltaru.
