Stawką szlagieru 27. kolejki Ekstraklasy jest fotel lidera. Otwierającemu tabelę Lechowi Poznań wystarczy do realizacji celu remis. Jagiellonia Białystok zasiądzie na szczycie tylko w przypadku zwycięstwa.
Spotkanie cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Czasowo kolidowało jednak pierwotnie z liturgią Wigilii Paschalnej, zaplanowaną na godz. 19:00. Pierwszy gwizdek arbitra na stadionie "Jagi" rozbrzmi tymczasem o 20:15.
Jagiellonia - Lech. Arcybiskup dogadał się z kibicami. Przed ligowym hitem zapadła decyzja bez precedensu
Część kibiców zwróciła się do metropolity białostockiego o zmianę godziny rozpoczęcia nabożeństwa. Wydawało się, że szanse na pozytywne rozpatrzenie wniosku są znikome. Ostatecznie duchowni okazali się jednak wspaniałomyślni.
Decyzją arcybiskupa Józefa Guzdka liturgia Wigilii Paschalnej w parafii św. Karola Boromeusza rozpocznie się wyjątkowo o godz. 17:00.
To bezprecedensowe odstępstwo od zasady, wedle której wieczorne nabożeństwo w Wielką Sobotę inaugurowane jest zawsze po zapadnięciu zmroku. Jak czytamy w komunikacie, hierarcha "kierował się dobrem duchowym wiernych".
Zobacz również:
"Decyzja ta wpisuje się w ducha Ewangelii i przypomina, że praktyki religijne powinny służyć człowiekowi. To także odpowiedź na realne potrzeby mieszkańców - w tym rodzin z dziećmi i młodzieży - którzy chcą aktywnie przeżywać Triduum Paschalne, a jednocześnie uczestniczyć w ważnych wydarzeniach społecznych czy sportowych" - informuje serwis bialystokonline.pl.
Arcybiskup zaapelował jednocześnie do organizatorów imprez sportowych, by przy ustalaniu terminów brali pod uwagę kalendarz najważniejszych świąt religijnych.
W jesiennym starciu Lecha z Jagiellonią padł remis 2:2. "Żubry" dwukrotnie wychodziły na prowadzenie po golach Jesusa Imaza i Oskara Pietuszewskiego. Punkt gospodarzom zapewniły trafienia Leo Bengtssona i Mikaela Ishaka z rzutu karnego.
