Katarzyna Zillmann to jedna z najbardziej utytułowanych polskich wioślarek ostatnich lat. Wicemistrzyni olimpijska z XXXII Letnich Igrzysk Olimpijskich w Tokio, multimedalistka mistrzostw świata i Europy, od lat imponuje formą, determinacją i konsekwencją w dążeniu do celu. Jej sportowa kariera to przykład ciężkiej pracy i pasji, które przełożyły się na sukcesy na najważniejszych arenach międzynarodowych.
W ubiegłym roku Zillmann zdecydowała się jednak na odważny krok i wyjście poza swoją strefę komfortu. Przyjęła propozycję udziału w programie "Taniec z Gwiazdami", gdzie mogła sprawdzić się w zupełnie nowej roli. O Kryształową Kulę walczyła w duecie z Janją Lesar. Ich para przeszła do historii - były one bowiem pierwszym żeńskim duetem w polskiej odsłonie show. Z odcinka na odcinek widzowie zauważali, że łączy je coś więcej niż tylko taneczna współpraca. Między partnerkami pojawiła się wyjątkowa więź, która wykraczała poza parkiet.
Po zakończeniu programu okazało się, że to, co rodziło się w świetle reflektorów, miało swoją kontynuację w życiu prywatnym. Katarzyna Zillmann i Janja Lesar zdecydowały się zakończyć ich wcześniejsze związki i dziś układają wspólną codzienność, otwarcie mówiąc o swojej relacji.
Janja Lesar opowiedziała o początkach relacji z Katarzyną Zillmann
W podcaście prowadzonym przez Monikę Richardson Janja Lesar wróciła do początków tej historii. Przyznała, że ich znajomość dojrzewała w rytmie treningów do programu, a to, co początkowo było świetnym porozumieniem zawodowym, szybko przeniosło się poza studio. Choć przez długi czas wokół ich relacji pojawiały się jedynie domysły, w końcu zdecydowały się je potwierdzić.
Lesar nie ukrywała, że uczucie pojawiło się niemal natychmiast. Zafascynowały ją nie tylko osiągnięcia sportsmenki, ale przede wszystkim jej charakter - pasja, determinacja i wrażliwość. Podkreślała, że zakochała się w człowieku i im lepiej poznawała przeszłość Zillmann, tym bardziej doceniała jej złożoność.
"Od razu się zakochałam w Kasi. W człowieku. Im bardziej ją poznawałam, jaka jest, taka osoba, która ma tak dużo pasji w sobie, determinacji, a z drugiej strony takiej miękkości. Jak zaczęłyśmy się bliżej poznawać, jakie było jej dzieciństwo (...), to jeszcze bardziej kocham tą całość, która była różna. Jest pięknym człowiekiem" - stwierdziła.
Jednocześnie zaznaczyła, że największym wyzwaniem nie były reakcje otoczenia, lecz odpowiedzialność za emocje bliskich. Warto przypomnieć, że wcześniej Słowenka zakończyła wieloletni, bo trwający 22 lata związek z Krzysztofem Hulbojem. Jak podkreśliła, trudne było dla niej to, że jej decyzje wpływały na życie bliskich jej osób, jednak była przekonana, że szczerość wobec siebie jest jedyną właściwą drogą.
