Iga Świątek po turnieju w Miami straciła cierpliwość. Polka oficjalnie zwolniła Wima Fissette'a po niecałych osiemnastu miesiącach współpracy. Rozpoczęła się giełda nazwisk szkoleniowców, którzy mogliby przejąć stery w zespole Świątek. Od początku wskazywano na kierunek hiszpański.
Rynek szkoleniowców z Półwyspu Iberyjskiego jest jednak tak bogaty, że mocne nazwiska słyszeliśmy właściwie na każdym kroku. Tym ze zdecydowanie największym CV był jednak od początku Francisco Roig. 58-latek przez siedemnaście lat pracował w zespole Rafaela Nadala - idola Igi.
Świątek zadowolona po pierwszych dniach z Roigem. Jest komunikat
Ostatecznie właśnie na tego szkoleniowca padł wybór. Świątek ogłosiła swoją decyzję dzień po jego urodzinach. W czwartek 2 kwietnia Iga ogłosiła światu, że urodzony w Barcelonie trener przejmuje pieczę i dowodzenie w jej sztabie szkoleniowym. Tym samym Polka na jakiś czas przeniosła się na Majorkę.
Tam trenuje pod okiem Francisco Roiga i Rafaela Nadala w akademii wielkiego hiszpańskiego tenisisty. W sieci można znaleźć wiele nagrań i zdjęć z ich pracy. Po nieco ponad 24 godzinach od przywitania Roiga w zespole Polka podzieliła się pierwszym spostrzeżeniami z treningów.
Zrobiła to z pomocą dobrodziejstwa mediów społecznościowych. "Trening, nauka i radość z każdego dnia na Majorce. Dziękuje Rafa za to, że czuję się jak w domu" - napisała na Instagramie Polka, dodając do tego kilka fotografii z radosnym wyrazem twarzy. Nie zabrakło na nich właśnie Nadala.
