Na europejskim rynku coraz częściej dochodzi do "fałszowania" kawy. W sklepach oraz w sprzedaży internetowej pojawiają się produkty do złudzenia przypominające wyroby znanych marek, zarówno pod względem opakowań, jak i samej zawartości. Jak wskazują media, oszuści wykorzystują przede wszystkim tańsze surowce roślinne, w tym soję, aby obniżyć koszty produkcji i zwiększyć marże.
Oszukana kawa trafia na rynek. Tak działają oszuści
Soja trafia do takich produktów w różnych formach - od mąki i ekstraktów, przez białko roślinne, aż po palone i mielone ziarna. Dzięki odpowiedniej obróbce termicznej uzyskuje ona ciemny kolor oraz gorzkawy aromat, co sprawia, że może skutecznie imitować kawę - pisze portal dlahandlu.pl.
Szczególnie trudne do wykrycia są takie domieszki w przypadku kaw mielonych i rozpuszczalnych, gdzie konsument nie ma możliwości oceny wyglądu całych ziaren. W efekcie z jednego kilograma prawdziwej kawy można wytworzyć znacznie większą ilość produktu o zbliżonych cechach wizualnych i smakowych.
Problem dotyczy również fałszowania opakowań. Na rynku pojawiają się podróbki sygnowane logotypami rozpoznawalnych producentów. "To jest problem sukcesu, inni mogą próbować cię naśladować" - mówi Giuseppe Lavazza, potwierdzając obecność nieoryginalnych produktów jego marki w Europie. Jednocześnie podkreśla, że firma nie zamierza zmieniać swoich receptur: "Nigdy nie zmieniamy mieszanek, szanujemy skład kawy. Szanujemy konsumenta i nie chcemy go oszukiwać" - dodaje.
Kawa coraz droższa. Ceny wzrosły aż o 30 proc.
Oszustwa te są bezpośrednio związane z sytuacją na globalnym rynku kawy. W ostatnich latach ceny surowca gwałtownie wzrosły - według danych FAO w 2024 roku aż o 39 proc. Na podwyżki wpłynęły przede wszystkim ekstremalne warunki pogodowe w krajach produkujących kawę, takich jak Brazylia, Wietnam, Etiopia czy Indonezja. Susze, powodzie i spadki zbiorów, a także rosnący popyt w Chinach i Indiach, dodatkowo ograniczyły podaż.
Efektem są wyraźne podwyżki cen detalicznych. W Polsce kawa mielona zdrożała w ubiegłym roku o ponad 30 proc., a rozpuszczalna o blisko 16 proc. Obecnie najtańsze kilogramowe opakowania w dyskontach kosztują około 40-50 zł.
W kawiarniach również widać wzrost cen - espresso kosztuje średnio ponad 9 zł, a popularne napoje na bazie mleka podrożały nawet o ponad 60 proc. Eksperci przewidują dalsze, choć umiarkowane wzrosty cen na poziomie 4-8 proc. w pierwszej połowie 2026 roku. Ewentualne obniżki mogą pojawić się dopiero w drugiej części roku, pod warunkiem poprawy warunków upraw.
