Kilka dronów wtargnęło w niedzielę rano w przestrzeń powietrzną Finlandii na południowym wschodzie kraju, dwa z nich spadły w okolicy miasta Kouvola, około 150 km od stolicy - Helsinek - i około 80 km od granicy z Rosją - przekazał premier tego kraju Petteri Orpo. Wieczorem fińskie wojsko potwierdziło, że jeden z dwóch bezzałogowców, które się rozbiły, był ukraiński. Nikomu nic się nie stało.
Drony wtargnęły w przestrzeń powietrzną Finlandii
Fińskie siły powietrzne przeprowadziły misję rozpoznawczą z udziałem myśliwca F/A-18 Hornet - poinformowało ministerstwo obrony. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że jeden dron spadł na obszarze położonym na północ od Kouvoli, a drugi - na wschód od tego miasta.
Na miejsce skierowano radiowozy, pojazdy wojskowe i ambulanse. Policja przekazała, że nikt nie odniósł obrażeń. To naruszenie terytorium traktujemy bardzo poważnie, badamy sprawę - powiedział szef rządu Petteri Orpo w programie radia Yle.
W niedzielę wieczorem Siły Powietrzne Finlandii podały, że jeden z dwóch dronów, które rozbiły się rano w pobliżu miasta Kouvola, został zidentyfikowany jako uderzeniowy ukraiński bezzałogowiec dalekiego zasięgu, Antonow AN-196 Lutyj.
Na tym etapie nie można jeszcze potwierdzić, czy ten bezzałogowiec zawierał ładunki wybuchowe - powiedział na konferencji prasowej dowódca Sił Powietrznych Finlandii generał Timo Herranen.
Przyznał, że fińskie siły zbrojne miały możliwość i zdolności do strącenia lub przechwycenia obiektów, które wdarły się w przestrzeń powietrzną kraju, ale warunki do użycia siły nie zostały spełnione.
W Finlandii nie ma obecnie zagrożenia militarnego i wojsko działa zgodnie z instrukcjami w czasie pokoju - podkreślił Herranen i dodał, że incydent z dronami ma związek z przeprowadzanymi od około tygodnia atakami Ukrainy na obiekty rosyjskie w rejonie Petersburga.
Ostatnie wydarzenia dotyczą pojedynczych ukraińskich dronów, które z jakiegoś powodu przedostały się na terytorium Finlandii - przyznał generał.
Nasilone ataki na rosyjską infrastrukturę. Ruch Finlandii
Fińskie siły zbrojne ogłosiły w piątek, że wzmocniły nadzór i ochronę integralności terytorialnej kraju, zwłaszcza w południowo-wschodniej części oraz nad Zatoką Fińską. Ma to związek z nasilonymi w ostatnich dniach atakami Ukrainy na rosyjskie porty naftowe w regionie Petersburga. W wyniku tych zdarzeń ukraińskie drony naruszyły w ostatnich dniach także przestrzeń powietrzną Litwy, Łotwy i Estonii.
Odkąd Ukraina zintensyfikowała ataki na rosyjską infrastrukturę we wschodniej części Zatoki Fińskiej, drony wykrywane były w odległości 8-10 km od granicy Finlandii. Według Sił Powietrznych przez ostatni tydzień zidentyfikowano przeloty ponad 100 bezzałogowców.
Według rosyjskich władz w nocy z soboty na niedzielę Ukraina ponownie zaatakowała rosyjski port Ust-Ługa w pobliżu granicy z Estonią.
