Nie żyje Beata Prylińska, wybitna altowiolistka z Teatru Wielkiego-Opery Narodowej. "Odeszła po ciężkiej chorobie. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci i w dźwiękach, które po sobie zostawiła" - czytamy na stronie instytucji. Artystkę żegnają przyjaciele. "Beatko, graj tam gdzie teraz jesteś..." - napisał dyrygent Tomasz Szymuś.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Beata Prylińska nie żyje

Beata Prylińska odeszła w Wielki Piątek 3 kwietnia. Z Teatrem Wielkim-Operą Narodową związana była przez blisko dwie dekady. Zmarła po ciężkiej chorobie. 

"Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy dziś wiadomość o śmierci Beaty Prylińskiej - naszej Drogiej Koleżanki, Wspaniałej Altowiolistki, wieloletniej Członkini naszej Orkiestry, Cudownego Człowieka" - czytamy.

(...) Na zawsze pozostanie w naszej pamięci i w dźwiękach, które po sobie zostawiła. Łączymy się w bólu z Rodziną i Bliskimi, składając wyrazy najgłębszego współczucia. Odpoczywaj w pokoju".

Beata Prylińska nie żyje. Kim była?

Przez niemal dwie dekady współtworzyła charakterystyczne brzmienie jednej z najważniejszych scen operowych w Polsce.

Brała udział w licznych koncertach oraz wydarzeniach artystycznych, które przyciągały publiczność z całego kraju i zza zagranicy. Jej wkład w działalność sceny był nieoceniony - zarówno pod względem artystycznym, jak i zespołowym.

Dyrygent Tomasz Szymuś wspomina ją jako osobę niezwykle ciepłą i uśmiechniętą.

"W orkiestrze zostało puste miejsce... Prawie 20 lat opromieniała nas swoją osobowością, dowcipem, swoim błyskiem w oku i temperamentem, swoim świetnym talentem muzycznym. Trudno zliczyć chwile na scenie i poza nią, kiedy wspólnie graliśmy, śmialiśmy się i wspieraliśmy. Tego nie zapomnimy. Beatko, graj tam gdzie teraz jesteś... Requiescat In Pace" - napisał Tomasz Szymus.

Odejście Beaty Prylińskiej to ogromna strata dla środowiska muzycznego. Współpracownicy zgodnie podkreślają, że pozostawiła po sobie pustkę, której nie da się wypełnić.

"Taką uśmiechniętą i piękną Cię poznałam i takim zdjęciem Cię pożegnam. Spoczywaj w pokoju" - dodała artystka Natalia Gidlewska.