Co najmniej jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne - to bilans bardzo silnego trzęsienia ziemi na Morzu Moluckim, na wschód od indonezyjskiej wyspy Celebes. Wstrząs wywołał tsunami - wysokie na kilkadziesiąt centymetrów fale uderzyły w Indonezję i Filipiny.
- Bardzo silne trzęsienie ziemi nawiedziło w czwartek Indonezję.
- Z informacji lokalnych mediów wynika, że zginęła co najmniej jedna osoba, a trzy zostały ranne.
- W wyniku trzęsienia ziemi powstało wysokie na kilkadziesiąt centymetrów tsunami.
- Po więcej ważnych informacji z Polski i ze świata zapraszamy na .
W czwartek nad ranem czasu lokalnego (w nocy czasu polskiego) na Morzu Moluckim, na wschód od indonezyjskiej wyspy Celebes (nazywanej również Sulawesi), doszło do bardzo silnego trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4. Według Amerykańskiej Służby Geologicznej (USGS), epicentrum znajdowało się ponad 100 km na północny zachód od wyspy Ternate, z kolei hipocentrum, czyli ognisko trzęsienia pod powierzchnią ziemi, było położone na głębokości 35 km.
Wstrząs był mocno odczuwalny na powierzchni ziemi, szczególnie blisko epicentrum i na północy wyspy Celebes. To właśnie tam, a konkretnie w mieście Manado zawaliła się hala sportowa, w wyniku czego jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne. Jeszcze większe szkody odnotowano w mieście Bitung, gdzie osuwisko zniszczyło jeden dom, a w wyniku samego wstrząsu runęło kilka budynków należących do lokalnych władz.
W mieście Ternate (znajdującym się na wyspie o tej samej nazwie, po drugiej stronie Celebesu) uszkodzonych zostało kilka budynków; na wyspie Mayau zawaliła się świątynia.
Po głównym trzęsieniu ziemi wystąpiło co najmniej 50 wstrząsów wtórnych, z których najsilniejsze miało magnitudę 6,2.
Zobacz również:
Tsunami w Indonezji i na Filipinach
Od razu po trzęsieniu ziemi agencja Pacific Tsunami Warning Center, monitorująca aktywność sejsmiczną i oceaniczną w celu ochrony ludzi przed falami tsunami, wydała ostrzeżenie przed tsunami. To był słuszna decyzja, bo - jak się okazało - tsunami faktycznie powstało.
Nie było ono jednak wysokie - maksymalną wysokość 75 centymetrów miała fala, która uderzyła w północną część wyspy Celebes; pomiary w innych miejscach regionu wykazały fale o wysokości 65 cm, 15 cm i 13 cm. Tsunami uderzyło również w Filipiny - miało ono wysokość zaledwie 5 centymetrów i zostało zarejestrowane przez bardzo czułe instrumenty.
W mediach społecznościowych pojawiło się wiele nagrań, na których widać tsunami uderzające w Indonezję.
Choć tsunami nie było tak wysokie, jak bywało to w przeszłości (np. oraz ), to fale o wysokości nawet kilkudziesięciu centymetrów potrafią być bardzo niebezpieczne. Tsunami to nie zwykła fala, a potężny prąd o masie wielu ton, który płynie bez przerwy przez kilkanaście minut. Nawet jeśli sama woda nie przewróci człowieka, mogą to zrobić niesione przez nią przedmioty.
Zobacz również:
Indonezja trzęsieniami ziemi stoi
Indonezja jest jednym z najbardziej aktywnych sejsmicznie krajów świata. Kraj ten rozciąga się wzdłuż tzw. pacyficznego pierścienia ognia, czyli strefy o kształcie podkowy, gdzie dochodzi do nieustannych interakcji między wielkimi płytami litosfery. To właśnie tutaj potężna płyta indoaustralijska napiera na płytę eurazjatycką, a od wschodu oddziałują dodatkowo płyta filipińska oraz płyta pacyficzna.
Proces ten opiera się głównie na zjawisku subdukcji, polegającym na wsuwaniu się cięższej płyty oceanicznej pod lżejszą płytę kontynentalną. W miarę jak płyty te próbują się obok siebie przemieścić, dochodzi do ich blokowania się i gromadzenia gigantycznej energii w skałach. Gdy wytrzymałość skał zostaje przekroczona, następuje gwałtowne pęknięcie i przesunięcie, które odczuwamy jako trzęsienie ziemi. Zazwyczaj to w Indonezji odnotowywane są najsilniejsze wstrząsy.
Ze względu na to, że wiele z tych kluczowych linii uskoków przebiega pod dnem Oceanu Indyjskiego lub mórz wewnętrznych archipelagu, wstrząsy te często powodują pionowe przemieszczenie mas wody, co staje się bezpośrednią przyczyną powstawania niszczycielskich fal tsunami.
